środa, Maj 25, 2022

Leczenie powikłań po zabiegach medycyny (nie)estetycznej – sprawdź, na co uważać!

Leczenie powikłań po zabiegach medycyny estetycznej to w profesjonalnych klinikach – niestety – codzienność, co potwierdzają eksperci z MedBeauty Aesthetic Clinic Kepa. Trafiający tam pacjenci często mają za sobą „zabiegi”, do których w ogóle nie powinno dojść! Na co uważać, czego unikać i o czym pamiętać w czasie przygotowań do różnego rodzaju terapii z zakresu medycyny estetycznej? Sprawdź i pozwól sobie zapewnić komfort oraz bezpieczeństwo!

„Medycyna” (nie)estetyczna

Żyjemy w czasach, w których niemalże na każdym kroku możemy znaleźć jakiś gabinet medycyny estetycznej. Z jednej strony to fantastyczne, ponieważ coraz większa liczba osób ma dzięki temu szansę skorzystać z możliwości terapii z tego zakresu. Z drugiej – ryzyko, że trafimy na miejsce, które jest niewystarczająco profesjonalne, „specjaliści” są niedoświadczeni, a warunki pozostawiają wiele do życzenia, statystycznie rośnie. Te statystyki zdaje się potwierdzać codzienna praktyka lekarska.

W MedBeauty Aesthetic Clinic Kepa leczenie powikłań po zabiegach medycyny estetycznej, z którymi zgłaszają się załamani pacjenci, stanowi aż około 30 proc. wszystkich zabiegów! Pojawiają się u nich np. przebarwienia, reakcje alergiczne, stany zapalne, duże asymetrie czy nawet porażenia nerwów twarzowych.

Przykład? Jedna z pacjentek trafiła do kliniki z olbrzymim obrzękiem i stanem zapalnym ust, który powstał w wyniku źle wykonanego zabiegu ich powiększania przez pseudoekspertkę – konieczna była w tym przypadku kortykosteroidoterapia, przyjmowanie leków przeciwhistaminowych oraz hialuronidazy. Leczenie trwało około 2 miesiące, czyli 8 tygodni zupełnie niepotrzebnego stresu, bólu i łez…

Leczenie powikłań po zabiegach medycyny estetycznej – jak go uniknąć?

Zarówno opisanego tu przypadku, jak i większości podobnych, na pewno można było uniknąć, na co wpływ mają nie tylko osoby wykonujące tego typu zabiegi, lecz także sami pacjenci i pacjentki – to w końcu do nas należy wybór miejsca i osoby, w której ręce się oddamy. A gdy cokolwiek nas niepokoi, powinniśmy szybko uciekać!

Na co zatem zwrócić szczególną uwagę, by ochronić się zarówno przed wizualnymi, jak i często zdrowotnymi, niepożądanymi skutkami zabiegów estetycznych?

  • Zanim wybierzemy dany gabinet lub klinikę, sprawdźmy renomę tego miejsca.
  • Jeśli nie nazywa się ono gabinetem lub właśnie kliniką medycyny estetycznej, a np. gabinetem kosmetycznym, nie decydujmy się na wykonywanie tam zabiegów, które koniecznie powinny być przeprowadzone przez lekarzy, jak chociażby wstrzykiwanie botoksu czy wypełnianie zmarszczek kwasem hialuronowym.
  • Sprawdźmy specjalistę, w którego ręce chcemy się oddać – każdy pacjent i pacjentka mają pełne prawo zapytać o wykształcenie, doświadczenie czy różnego rodzaju certyfikaty danego lekarza.
  • Zwróćmy uwagę na urządzenia, którymi pracuje się w danym miejscu. Dopytajmy, jak się nazywają, czy są odpowiednio certyfikowane etc.
  • Jeśli nasz zabieg będzie wiązał się z podaniem jakiegoś preparatu, dopytajmy także i o niego – jak się nazywa, czy dany lekarz ma doświadczenie w pracy z nim, jakie są ewentualne przeciwwskazania i możliwe skutki uboczne jego podania.
  • Czym prędzej uciekajmy z miejsc, w których jest po prostu… brudno! Zasady aseptyki i antyseptyki powinny być w gabinetach medycyny estetycznej rygorystycznie przestrzegane – są jednym z kluczowych elementów dla bezpieczeństwa zabiegów.

Nie oszczędzaj kosztem zdrowia!

Częstym czynnikiem, który jest szczególnie kuszący dla pacjentów i pacjentek, jest cena – jeśli jest podejrzanie niska w porównaniu z tymi, które prezentowane są w większości renomowanych klinik, warto sprawdzić, co za tym stoi. Może jest to kwestia korzystania ze starych i słabych sprzętów lub podawania niesprawdzonych substancji? A może za przeprowadzanie poważnych terapii bierze się ktoś, kto nie ma odpowiedniej do tego wiedzy i doświadczenia? Ryzyko jest wtedy ogromne! W tak ważnych obszarach jak zdrowie i wygląd naszych organizmów, nie ma co na siłę oszczędzać. Jedno to bowiem ewentualne niezadowolenie z efektów, ale jeśli chodzi o koszty, może się to przecież skończyć znacznym ich wzrostem – zamiast zainwestować raz, ale mieć pewność i poczucie bezpieczeństwa związane z terapią, może się okazać, że będziemy zmuszeni wydać o wiele więcej na często długotrwałe i skomplikowane leczenie powikłań po zabiegach medycyny estetycznej.

Odpowiedzialność po obu stronach

W MedBeauty Aesthetic Clinic Kepa zawsze odbywają się konsultacje wstępne. Lekarz opisuje na nich przebieg zabiegu, zakładane efekty, dobiera odpowiednie środki pracy nad danym problemem, które zawsze są bardzo zindywidualizowane. Wtedy też jest czas na zadawanie pytań, ale i odpowiadanie na te, które padają w naszą stronę. Jest to kolejny obszar, o który troska leży po stronie pacjentów i pacjentem – o czym dokładnie mowa? O szczerym dzieleniu się tym, co dzieje się z naszym organizmem. 

Zdarza się bowiem, że ludziom tak bardzo zależy na danym zabiegu, że postanawiają nie dzielić się z lekarzem informacjami np. o różnych chorobach czy przyjmowanych lekach. Nie można takich faktów ukrywać! Każdy zabieg z zakresu medycyny estetycznej jest ingerencją w ciało, a co za tym idzie, występują pewne przeciwwskazania do poddawania się niektórym z nich. Przykładowo laseroterapii nie powinno poddawać się w czasie, gdy przyjmujemy leki lub zioła fotouczulające (także te, które znajdują się w „niewinnych” suplementach diety!). Bo piękna skóra to przede wszystkim taka, która jest zdrowa – oddaj się więc w ręce doświadczonych profesjonalistów i szczerze odpowiadaj na wszystkie zadawane przez nich pytania. W końcu przecież gracie do jednej bramki!

Potrzebujesz wsparcia w leczeniu powikłań po zabiegach medycyny estetycznej? Eksperci z MedBeauty Aesthetic Clinic Kepa (Warszawa, Świdnica, Wrocław) są dla Ciebie: https://drkepa.com/kontakt/.

0 Comments

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>