niedziela, Sierpień 19, 2018

Zanim zdobędziesz szczyt Machu Picchu, przeczytaj jak wzmocnić mięśnie nóg na taką wyprawę!

Jak wzmocnić mięśnie nóg przed wyprawą na Machu Picchu?

 

Peru należy do grona najpiękniejszych krajów na świecie. Bardzo wielu podróżników, którzy układają listę dziesięciu najwspanialszych odwiedzonych przez siebie krajów, albo takich, które chcą zobaczyć w pierwszej kolejności, umieszcza Peru na bardzo wysokiej pozycji. Jeżeli do tej pory nie byłaś jeszcze w Ameryce Południowej, jak najbardziej powinnaś pomyśleć o wyprawie do właśnie Peru!

 

Dlaczego akurat Peru?

 

Mówimy o naprawdę pięknym kraju, w którym jest bardzo wiele do zobaczenia. Piękne miasta, atrakcje turystyczne, niesamowita przyroda, ale także fantastyczna kuchnia, kultura oraz niesamowici ludzie – to wszystko sprawia, że Peru z roku na rok jest coraz bardziej popularnym krajem. No i Machu Picchu – najlepiej zachowane miasto Inków, które jest położone 112 kilometrów od Cuzco. Swoją drogą, Cuzco bez najmniejszego cienia wątpliwości również warto odwiedzić. Za to Lima to mało interesujący moloch, który można polecić tylko takim podróżniczkom, które najzwyczajniej w świecie pragną zobaczyć jak najwięcej stolic…

 

To co jest jednak najwspanialsze w Peru, zapewne zgodzi się z tym większość osób, to po prostu Machu Picchu. Jak już zostało wcześniej napisane, to miasto Inków, najlepiej zachowane tego typu miejsce. Jeden z siedmiu cudów świata – czy może być lepsza rekomendacja? Nie ma takiej możliwości, po prostu nie ma, abyś po wizycie w tym miejscu nie była pod wielkim wrażeniem. Nawet najbardziej zblazowani turyści, których nic nie jest w stanie zaskoczyć, potrafią docenić Machu Picchu. Wielu turystów odwiedza Peru tylko i wyłącznie po to, aby zobaczyć Machu Picchu. Swego czasu było głośno o wizycie Donalda Tuska w Peru, który zwiedził właśnie Machu Picchu – z małżonką. Byli pod wrażeniem, była to podróż ich życia…

 

Jak wejść na Machu Picchu?

 

Treking na Machu Picchu to wspaniała sprawa. Oczywiście, można dostać się tam w łatwiejszy sposób, o wiele szybszy, ale wtedy nie będzie takiej przygody! Można śmiało powiedzieć, iż treking to najbardziej wskazane rozwiązanie dla takich podróżniczek, które oprócz „zaliczenia” kolejnej atrakcji turystycznej, chcą po prostu przeżyć niesamowitą przygodę. Chociaż jakby tak się przyjrzeć, to przecież nie ma niczego spektakularnego w takim trekingu. Chociaż tak czy siak emocje są niesamowite, a jakie widoki! Jedno jest pewne – nigdy nie zapomnisz tego trekingu, będziesz mogła poznać prawdziwe oblicze Peru.

 

A jak przygotować się do wejścia na Machu Picchu?

 

Wszystko zależy od Twojej formy oraz rodzaju trekingu – szczególnie od tego, ile kilometrów będziesz musiała przejść, jaką trasę, ale z całą pewnością nie chcesz dać ciała. Musisz przygotować swoje ciało do wzmożonego wysiłku fizycznego, to naprawdę nie ulega wątpliwości. W tym celu powinnaś jak najwięcej spacerować, a także biegać. Pomocne będzie również pływanie oraz chodzenie na siłownię. Może wydawać się, iż Machu Picchu to nie Himalaje, więc tak wzmożone przygotowania nie wydają się mieć wiele sensu, ale jak najbardziej warto przygotować się w odpowiedni sposób. Dzięki temu będziesz mogła rozkoszować się widokami, o wiele lepiej przeżyjesz tę niesamowitą wyprawę. Niektórzy ludzie mają poważne problemy z wejściem, rezygnują w pewnym momencie, a nawet jeśli nie, to są ledwo żywi. Nie dość, że treking mieli średnio udany, to i po dojściu do mety nie mogli rozkoszować się widokami i przeżyć jednego z najwspanialszych momentów swojego życia w możliwie jak najlepszy sposób.

Jedno jest pewne – naprawdę warto zobaczyć Machu Picchu.

Co się kryje za tajemniczą nazwą “callanetics”?

Każda kobieta chciałaby mieć figurę modelki (i to nie modelki plus size). Jednak nasze życzenie nigdy nie spełni się jak za machnięciem czarodziejską różdżką. Aby wymodelować swoją sylwetkę, musimy się trochę postarać. Z tego też powodu chodzimy na aerobik, pilates, siłownię, biegamy… Jeżeli jeszcze o tym nie słyszałaś, masz okazję poznać ćwiczenia nazwane “callanetics”!