wtorek, Grudzień 11, 2018

Laser na wysiłkowe nietrzymanie moczu

Wysiłkowe nietrzymanie moczu – co to takiego?

Wysiłkowe nietrzymanie moczu to problem z trzymaniem moczu. Objawia się mimowolnym wyciekaniu moczu podczas wykonywania czynności, takich jak kichanie, czy kaszel. Jest to jednak pierwszy stopień dolegliwości. W najbardziej zaawansowanym może dochodzić do wyciekania moczu podczas leżenia. Powszechnym objawem jest także częste oddawanie moczu albo oddawanie go w bardzo małych ilościach. Problem jest nasilany przez czynniki, takie jak otyłość, przewlekły kaszel, a także duszność. Dolegliwość ta dotyka głównie kobiet powyżej 20 roku życia. Cierpi na nią aż jedna na siedem kobiet w tym wieku. Problem ten jest bardzo wstydliwy i kłopotliwy dla osób chorych.

Trzy stopnie wysiłkowego nietrzymania moczu

  • Pierwszy stopień– mocz wycieka podczas czynności, które wznoszą ciśnienie w brzuchu – jak kaszel, kichanie, czy śmiech;
  • Drugi stopień– mocz wycieka podczas niektórych aktywności fizycznych, np. marszu;
  • Trzeci stopień– mocz wycieka nawet podczas leżenia.

Wyróżniamy też jego dwa rodzaje. Rodzaj anatomiczny, który polega na nadmiernej ruchliwości cewki moczowej i pęcherza. Z kolei rodzaj zwieraczowy, polega na osłabieniu mięśnia zwieracza cewki moczowej, który jest odpowiedzialny za trzymanie moczu.

Wysiłkowe nietrzymania moczu – przyczyny

Przyczyny występowania tej dolegliwości u kobiet to: poród, wady tkanki łącznej oraz inne wady wrodzone, efekt uboczny operacji na cewce moczowej lub niedobory hormonalne. U mężczyzn problem występuje jako następstwo operacji, które uszkodziły zwieracze lub odbytnicę, a także wynik rozrostu gruczołu krokowego oraz urazu.

Leczenie

Istnieje kilka sposobów leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu. Jednym z nich jest fizykoterapia, która polega na doborze odpowiednich ćwiczeń, dzięki którym można nauczyć się kontrolowania wycieków moczu. Sposób ten sprawdza się jednak tylko w lekkich i początkowych stadiach choroby. Można też zastosować leczenie farmakologiczne, leki wpływają na pęcherz, czy zastosować leczenie hormonalne. Kolejnym sposobem jest operacja chirurgiczna. Innowacyjnym rozwiązaniem jest wykorzystywanie lasera.

Laserowe leczenie metodą IncontiLase

Metodę tę można zastosować przy łagodnym i umiarkowanym stopniu wysiłkowego nietrzymania moczu. Jest to alternatywa dla operacji chirurgicznej, po którym okres rekonwalescencji jest dłuższy niż po zabiegu laserem. Leczenie laserem wyklucza też możliwość wystąpienia infekcji.

Przebieg laserowego leczenie wysiłkowego nietrzymania moczu

Pierwszym etapem, jeszcze przed zabiegiem, jest konsultacja z ginekologiem. Operacja odbywa się na krześle ginekologicznym i polega na wprowadzeniu do pochwy pacjentki lasera, który posiada odpowiednią głowice. Dzięki specjalnemu światłu, które powoduje fototermiczne napięcie, dochodzi do obkurczenia ścianek pochwy, a cewka moczowa zyskuje odpowiednie położenie. Jak przekonują specjaliści z Kliniki Tazbir w Łodzi, zabieg jest bezpieczny, efektywny i prosty do wykonania. Zabieg jest przeprowadzany przy użyciu lasera Er:YAG.

Efekty zabiegu

  • wzmocnienie ścian pochwy
  • obkurczenie pęcherza
  • ujędrnienie i zwiększenie napięcia tkanek
  • prawidłowe funkcjonowanie tkanki moczowej
  • natychmiastowe efekty

Warto dodać, że laseroterapia jest skuteczna także w innych problemach natury ginekologicznej, takich jak suchość, pieczenie, czy brak jędrności pochwy. Może być skuteczna w przypadku konieczności ujędrniania pochwy, poprawy zewnętrznego wyglądu narządów płciowych oraz wyleczenia poporodowych zmian w wyglądzie pochwy. Może też być wykorzystywana w celu poprawy życia seksualnego.

Co się kryje za tajemniczą nazwą “callanetics”?

Każda kobieta chciałaby mieć figurę modelki (i to nie modelki plus size). Jednak nasze życzenie nigdy nie spełni się jak za machnięciem czarodziejską różdżką. Aby wymodelować swoją sylwetkę, musimy się trochę postarać. Z tego też powodu chodzimy na aerobik, pilates, siłownię, biegamy… Jeżeli jeszcze o tym nie słyszałaś, masz okazję poznać ćwiczenia nazwane “callanetics”!